2011-10-05 16:25:30
czas się wlecze, czas ucieka
najwyraźniej kiedy jestem w ciąży, czas specjalnie dla mnie zwalnia i płynie dwa razy wolniej niż zwykle
codziennie otwieram oczy z myslą że to jeszcze 5-4-3 miesiące itd. - zapewne dlatego, że stan odmienny jest dla mnie raczej "ciężarny" niż "błogosławiony"
ale Zosieńkę kocham bardziej niż myślałam, że to możliwe, bardzo chciałam mieć dwójkę dzieci, więc cóż, wytrzymam i tym razem :-)
poza tym, czuję się okropnie stara
pracuję na uczelni, którą sama skończyłam - i parę dni temu uswiadomiłam sobie, że zaczynałam studia 10 lat temu, no i zaczęłam rozmyślać o tym, jak bardzo zmieniło się moje życie i ja sama
refleksje nie były specjalnie miłe, bo wiele rzeczy z tych, które chciałam w sobie zmienić, pozostały bez zmian; za to zmieniło się wiele z tego, co lubiłam
mam nadzieję, że wyciągnę jakieś sensowne wnioski i wezmę się do roboty
skomentuj • (0)